Pietro Franzese: „Moje życie na rowerze może zmienić również Twoje”.

Kiedy Mediolan się budzi, ruch uliczny stoi w miejscu, słychać nieustanne trąbienie, a powietrze jest przesiąknięte smogiem. Pietro Franzese jednak wyrusza w drogę w milczeniu: z rowerem, dwiema torbami rowerowymi i przekonaniem, że możliwy jest inny sposób poruszania się i podróżowania. Trzydziestolatek, urodzony w Limbiate, w prowincji Monza, stał się wzorem mobilności wolnej od zanieczyszczeń. Zrównoważony rozwój i zaangażowanie obywatelskie są realizowane dzień po dniu poprzez jazdę na rowerze, ze świadomością, że każdy przejechany kilometr może mieć wpływ na środowisko.
Bez samochodu, żeby zaoszczędzić pieniądzeWszystko zaczęło się w szkole. „Transport publiczny w Brianza nie jest najlepszy, więc zacząłem jeździć rowerem, co również pomogło mi wrócić do formy” – powiedział w wywiadzie dla Impegnati a cambiare , platformy Altroconsumo. Po ukończeniu studiów znalazł pracę w firmie zajmującej się systemami elektrycznymi. Jeśli chodzi o wakacje, nigdy nie miał wątpliwości: te dwa, trzy tygodnie każdego lata poświęcał na podróże rowerem.
Pod koniec 2019 roku Pietro przeprowadził się do stolicy Lombardii. „Samochód tutaj byłby nieopłacalny” – kontynuuje – „ale na szczęście rowerem można szybko dotrzeć w dowolne miejsce, oszczędzając sporo pieniędzy”.
Społeczność internetowaPasja, która stopniowo przerodziła się w karierę. Przełom nastąpił w czasie pandemii, kiedy postanowił rzucić etat i zarejestrować się jako podatnik VAT. Stopniowo stał się ikoną mediów społecznościowych. Dziś jego kanał na YouTube ma prawie 40 000 subskrybentów, gdzie opublikował ponad 1000 filmów i 11 milionów wyświetleń. Ma około 50 000 obserwujących na Instagramie i ponad 10 000 na Facebooku . „Dzięki tym narzędziom dzielę się swoimi doświadczeniami na rowerze, aby inspirować innych do wyboru zrównoważonej mobilności” – wyjaśnia. W sieci dzieli się krajobrazami, spotkaniami, ciężką pracą, przygodami i niepowodzeniami, a także cennymi praktycznymi poradami dotyczącymi sprzętu: od ultralekkich kasków po zapięcia i inteligentne oświetlenie.
Przeciwko marnowaniu żywnościLatem 2022 roku Pietro samotnie przejechał rowerem 5000 kilometrów, z katedry w Mediolanie do Przylądka Północnego, przemierzając osiem krajów w 40 dni na rowerze z ostrym przełożeniem. To ambitne przedsięwzięcie pozwoliło mu zebrać ponad 4000 euro (około 70 000 posiłków) dla Banku Żywności. „To sposób na promowanie ekologicznego podejścia i walkę z marnowaniem żywności” – komentuje.
Dla świata bez plastikuW następnym roku wyruszył w podróż przez Stany Zjednoczone z przyjacielem Emiliano Favą, przemierzając rowerem prawie 6000 kilometrów w niecałe dwa miesiące, z San Francisco do Miami, przemierzając łącznie osiem stanów: Kalifornię, Arizonę, Nowy Meksyk, Teksas, Luizjanę, Missisipi, Alabamę i Florydę. Inicjatywa, sponsorowana przez miasto Mediolan i nazwana „2 Italians Across the Us ”, miała na celu pomóc stowarzyszeniu Plastic Free w podniesieniu świadomości konsumentów na temat problemu zanieczyszczenia plastikiem. Dla przykładu, między przejażdżkami dwaj rowerzyści sprzątali również napotkane po drodze odpady. Wyprawa zebrała około 1700 euro, które przekazano na projekt ochrony przyrody w rezerwacie Mida Creek w Kenii, w ramach działań organizacji.

Wiosną 2024 roku Franzese przejechał rowerem przez Sycylię wzdłuż Sicily Divide, 460-kilometrowej trasy rowerowej, która prowadzi z Trapani do Katanii, przez ląd. Podróż zajęła dziesięć dni i została udokumentowana w pełnometrażowym filmie, który później udostępniono na Amazon Prime Video. Film ukazuje i podkreśla naturalne i kulturowe piękno odległych, oddalonych od utartych szlaków terenów.
Zrównoważona mobilność w krajach rozwijających sięPietro dokonał kolejnego ważnego wyczynu na początku tego roku: przejechał rowerem około 6000 kilometrów w ciągu trzech miesięcy po Azji Południowo-Wschodniej. Rozpoczynając w Bangkoku, przejechał rowerem przez Tajlandię, Laos, Kambodżę, Wietnam i w końcu Chiny. Podróż miała dwa cele: nakręcić film dokumentalny o branży rowerowej w Azji, odwiedzając osiem firm z tej branży, oraz zebrać fundusze dla World Bicycle Relief, organizacji non-profit promującej zrównoważoną mobilność w społecznościach wiejskich w krajach rozwijających się. Po tym doświadczeniu Pietro nie zamierza się zatrzymywać: czekają na niego nowe trasy.
La Repubblica